Ginekomastia – męski problem

12 września 2018

Można odnieść wrażenie, że świat kręci się wokół… PIERSI – zarówno kobiety, jak i mężczyźni mają obsesję na ich punkcie. Są atrybutem kobiecości, stanowią obiekt pożądania i uwielbienia. Im większe, tym większą uwagę płci męskiej przyciągają. O kobiecym biuście mówi się wiele, o męskim – zdecydowanie mniej. Tymczasem wielkość i kształt piersi spędza sen z powiek niejednemu mężczyźnie. Duże piersi w męskim wydaniu? Przyczyna dyskomfortu, kompleksów i wstydu.

Twoja klatka piersiowa swoim wyglądem zaczyna przypominać kobiece piersi? To ginekomastia! Dowiedz się, co powoduje ginekomastię i jak skutecznie się jej pozbyć.

Ginekomastia – nie tylko Twój problem

Ginekomastia powstaje na skutek jedno- lub obustronnego rozrostu tkanki gruczołowej i/lub tłuszczowej u mężczyzn. Fizjologicznie występuje u 30-40% noworodków płci męskiej (zwykle mija między 4 a 5 tygodniem życia) i u 65% dojrzewających chłopców (w ponad 90% przypadków ustępuje samoistnie w ciągu 1-1,5 roku).

Ginekomastia może pojawić się jednak w każdym wieku! Zdziwisz się, ale wielu mężczyzn ma ten problem. Szacuje się, że około 30% populacji dorosłych mężczyzn cierpi na ginekomastię! Niestety, poza okresem noworodkowym i dojrzewania, nie ustępuje sama. Jak się jej pozbyć?

Przede wszystkim znajdź przyczynę!

Przyczyn powstawania ginekomastii jest mnóstwo. U dorosłych mężczyzn najczęściej stwierdza się ginekomastię idiopatyczną (niewyjaśnionego pochodzenia) lub wywołaną andropauzą tzw. ginekomastia okresu starzenia.

Ginekomastia może też być wynikiem zaburzeń hormonalnych, prowadzących do przewagi estrogenów (żeńskich hormonów płciowych) nad męskimi (androgenami). Do zwiększenia poziomu estrogenów może dojść na skutek chorób nowotworowych (nowotwory jąder, nowotwory nadnerczy). Także w przypadku niektórych schorzeń metabolicznych dochodzi do zwiększenia wytwarzania w wątrobie białka, które wiąże męskie hormony płciowe we krwi. Dzieje się tak na przykład u mężczyzn chorujących na nadczynność tarczycy. Do ginekomastii prowadzi też marskość wątroby oraz przewlekła niewydolność nerek. W obu tych przypadkach spada metabolizm hormonów płciowych.

Dość często ginekomastia pojawia się także wyniku przyjmowania niektórych leków np. w przebiegu hormonalnego leczenia raka gruczołu krokowego. Ginekomastię powodować mogą też inne, często stosowane leki (m.in. Ketokonazol – popularny lek przeciwgrzybiczy), a także sterydy anaboliczne, alkohol, marihuana.

Wreszcie – przyczyną ginekomastii jest otyłość. Tors, to miejsce w którym lubi odkładać tłuszcz. Dodatkowo tkanka tłuszczowa bogata jest w aromatazę, enzym odpowiedzialny za konwersję androgenów (testosteronu, androstendionu) w estrogeny. Im więcej tłuszczu – tym więcej aromatazy i większa stężenie estrogenów we krwi.

Ginekomastia… i co dalej?

W przypadku nowotworu, problemów z wątrobą, nerkami lub tarczycą, należy poddać się leczeniu. Jeśli ginekomastia wywoła jest stosowaniem określonych leków można, za zgodą lekarza, zamienić je na inne, lepiej tolerowane. Jeśli objawy nie ustąpią lub gdy przyczyna ginekomastii nie jest znana z pomocą przychodzi medycyna estetyczna i chirurgia plastyczna.

Ginekomastia ginekomastii nie równa

Wyróżnia się 3 rodzaje ginekomastii:

  • ginekomastię gruczołową, charakteryzującą się wyczuwalnym rozrostem tkanki gruczołowej o twardawej konsystencji
  • ginekomastię tłuszczową tzw. lipomastię, która związana jest z odkładaniem się tkanki tłuszczowej w obrębie piersi. Wówczas pierś jest miękka, a gruczoł piersiowy nie jest wyczuwalny
  • ginekomastię mieszaną, która stanowi połączenie ginekomastii gruczołowej i tłuszczowej

Rozpoznanie rodzaju ginekomastii jest kluczowe z punktu widzenia skutecznej metody leczenia. Ginekomastia gruczołowa zazwyczaj wymaga interwencji chirurgicznej, polegającej na wycięciu przerośniętej tkanki gruczołowej. Ginekomastia tłuszczowa także wymaga pomocy specjalisty. Jeśli myślisz: „Schudnę to ginekomastia zniknie”, jesteś w błędzie! Nawet po z rzuceniu zbędnych kilogramów problem zwykle pozostaje, a wręcz staje się bardziej widoczny. Tłuszcz z piersi trzeba po prostu odessać. W przypadku postaci mieszanej w pierwszej kolejności odsysany zostaje tłuszcz, a następnie usunięta tkanka gruczołu piersiowego.

Liposukcja laserowa – tajna broń w walce z ginekomastią

Liposukcja laserowa to małoinwazyjna, dająca doskonałe efekty, metoda walki z ginekomastią tłuszczową. Polega ona na rozpuszczeniu i usunięciu tkanki tłuszczowej zgromadzonej w obrębie piersi. Kluczowe znaczenie ma tutaj zastosowanie lasera zamiast skalpela. Ta metoda ma jeszcze jedną zaletę. Wyobraź sobie, że pozbywasz się niechcianego tłuszczu, a jednocześnie Twoja skóra pozostaje wzmocniona i napięta. To efekt termoliftingu, który obkurcza skórę poprzez odbudowę włókien kolagenowych i wzmocnienie tkanek. Dzięki temu nie musisz obawiać się „efektu obwisłej skóry”.

Liposukcja laserowa to metoda, która w zdecydowanej większości przypadków odbywa się w znieczuleniu miejscowym. Na życzenie Pacjenta może być zastosowane znieczulenie dożylne krótkotrwałe. Bezpośrednio po zabiegu, przy braku przeciwwskazań, Pacjent może wrócić do domu. Po dwóch dniach może także wrócić do swoich codziennych czynności. Pierwsze efekty zauważalne są zaraz po zabiegu. Na końcowy rezultat trzeba jednak zaczekać około 4-6 miesięcy.

Ginekomastia jest źródłem Twoich kompleksów i braku pewności siebie? Czujesz się przez nią mało męski? Chcesz pozbyć się problemu, ale obawy przed zabiegiem biorą górę? Przeczytaj! >> 

 


Masz więcej pytań? Skonsultuj swój problem z doświadczonym lekarzem, specjalizującym się w zabiegach liposukcji laserowej. Umów się na konsultację w Lipoline!
Zadzwoń: 32 506 59 66
Napisz: info@lipoline.pl